Czy warto kupować używane panele fotowoltaiczne
Panele słoneczne

Czy warto kupować używane panele fotowoltaiczne?

Kupowanie używanych paneli fotowoltaicznych nie znanego pochodzenia jest niestety nadal praktykowane w naszym kraju. Na szczęście zdarza się to coraz rzadziej dzięki coraz większej świadomości klientów. Kupowanie oraz montaż używanych paneli jest nie do końca bezpieczne dla nas samych oraz w brew pozorom wcale nie będzie prowadziło do oszczędności. No, ale jak to mówią Polak mądry po szkodzie. I niestety nadal w celu oszczędności kupujemy tańsze, bardziej awaryjne urządzenia zamiast zainwestować w sprzęt wyższej jakości.

Używane panele na Polskim rynku

Używane panele fotowoltaiczne na Polskim rynku najczęściej pochodzą od naszych zachodnich sąsiadów. Są oni bowiem dużo bardziej doświadczeni od nas w tym temacie i instalacje fotowoltaiczne budują już od wielu lat. Poza tym są jednym z liderów na rynku światowym w produkowaniu urządzeń fotowoltaicznych nie tylko paneli. W miarę pojawiania sie nowych technologii , panele starszego typu są demontowane i zamieniane na nowe. Te stare po oddaniu w odpowiednie miejsce, niestety otrzymują drugie życie na rynku wtórnym. Takie panele są również oddawane przez ich właścicieli do osób które bardzo chętnie stosują te używane urządzenia i budują z nich swoje instalacje. Oczywistym jest również to, że nigdy tak na prawdę nie znamy prawdziwego pochodzenia paneli oraz czasu przez który pracowały. Mogą być to na przykład panele zdemontowane z elektrowni słonecznej która ma już za sobą 10 lat pracy. Więc w naturalny sposób urządzenia te uległy starzeniu i nie pracują z taką sama sprawnością jak nowe panele tej samej mocy. Żeby dowiedzieć się o ich rzeczywistych parametrach trzeba by było wykonać specjalistyczne badanie których, żaden z nabywców takich paneli nie robi.

Cechy używany paneli fotowoltaicznych

Budowanie swoich instalacji na bazie używanych paneli fotowoltaicznych jest ryzykowne i nie do końca bezpieczne. Kupowane moduły na pewno nie będą pracowały z ich macą znamionową. Panele takie mogą mieć też mikropęknięcia czy ukryte wady których nie widać na pierwszy rzut oka, a które będą skutkowały mniejszą niż zakładana sprawnością instalacji. Jeżeli używany panel będziemy chcieli zastosować do niewielkiego zestawu, małej mocy składającego sie z jednego panela, oczywiście odczujemy jego mniejszą sprawność co w końcu i tak będzie prowadziło do zakupu nowego modułu. Może się okazać bowiem, że dołączony do systemu akumulator jest za dużej pojemności dla zakupionego panela i nie daje on rady go ładować.

Używane panele fotowoltaiczne w elektrowniach słonecznych

Próba budowania dużych systemów słonecznych, elektrowni fotowoltaicznych na bazie używanych modułów słonecznych zupełnie mija się z celem. Dlaczego? Systemy fotowoltaiczne budujemy po to by produkować prąd z odnawialnego źródła energii jakim jest słońce na własne potrzeby po ty by generować w ten sposób oszczędności. Oczekując jednoczenie, że będą to systemy bez awaryjne działające przez wiele lat. Kupując i budując elektrownie z paneli używanych nie możemy mieć pewności co do ich sprawności, jakości, bezawaryjności oraz czasu w którym będą na służyć. Budowanie dużego systemu z paneli używanych pochodzących z różnych źródeł jest zupełnie nie poprawne. Po pierwsze należy pamiętać, że ciąg modułów czyli string będzie działał tak dobrze jak jego najsłabsze ogniwo. W przypadku instalacji składających sie z nowych urządzeń tym najsłabszym ogniwem może być najbardziej zacieniony panel. Przy stringu składającym się z paneli używanych może okazać się, że panel zacieniony nie jest tym najsłabszym ogniwem. I tak naprawdę przed samym montażem paneli trudno sprawdzić jest rzeczywistą sprawność działania paneli. Po montażu może okazać się, że zamiast instalacji która miała dawać moc o wartości 3 kW mamy instalacje która będzie w najbardziej nasłoneczniony dzień w staniu wyprodukować 1,5 kW. Tym samym zamiast zaoszczędzić na zakupie urządzeń do elektrowni słonecznych, tracimy na niej. Popadamy też w dodatkowe koszta, które generowane będą przy demontażu starych paneli oraz zakupie nowych nie używanych.

Kupowanie używanych paneli fotowoltaicznych nie jest dobrym pomysłem. Nigdy bowiem nie możemy być pewni co do ich miejsca pochodzenia oraz wieku. Nie widoczne na pierwszy rzut oka mikrouszkodzenia będą prowadziły do pracy modułów z obniżona sprawnością. Nie są one objęte żadną gwarancja co wydaję sie bardzo ważne w chwili uszkodzenia czy jakichkolwiek problemów zawsze możemy zwrócić sie o pomoc do producenta. W chwili obecnej kiedy ceny systemów fotowoltaicznych spadają, dzięki ich coraz większej popularyzacji pozyskiwanie używanych modułów wydaje sie nie uzasadnione oraz nie opłacalne. Zawsze z takich zakupów wynika więcej problemów niż korzyści.

4 komentarze

  1. A ja powiem tak
    Wlasnie ze jest oplacalne.
    Kupilem 3 panele uzywane po gradobiciu jeden za 50zl nowy 650 , zalozylem szybe 49 zl na panel
    100zl koszt panelu
    pracuja 3,5 roku i jest ok.
    Nie trzeba wcale podlaczac sie do sieci zeby zarobic ,oszczedzic na pradzie.
    Ja mam instalacje na oswietlenie 2 baterje z ciezarowki po 12v
    Razem 24v .
    U mnie koszt byl znikomy bo baterje mialem instalacje oswietlenia 24v sam zrobilem.
    Oszczedzam 70zl na miesiac w pradzie ,caly rok 830zl , razy 3,5 roku
    zaoszczedzilem na nowe baterje juz , stare sa jeszcze sprawne wiec oszczedzam.
    Na ta chwile wiekszosc juz uzadzen mam na 12/24 w tym roku kupilem tv na 12v/24/230
    wiec oplaca sie kupic uzywane panele i nikt mi nie wmowi ze sie nie oplaca, takie stwierdzenia sa tylko po to zeby zniechecic bo uzywek jest coraz wiecej i ludzie kupuja bo nowe sa za drogie w polsce.
    Ten sam nowy panel w Polsce jest drozszy o 40% od panelu kupionego np u niemca , w polsce jest taka mentalnosc ze zaraz na zysk zuca sie mnostwo posrednikow, co lepsze widzialem panel wyprodukowany w Polsce sprzedawany u francuza o 50% taniej niz ja bym go kupil u siebie w Polsce
    Wiec o co chodzi ,o kase i to ze w Polsce jak by bylo to tak tanie jak na zaxhodzie to dzisiaj 70 % gospodarstw bylo by samowystarczalne w prad a do tego ktos na samej gorze nie dopusci bo firmy energetyczne straca za duzo .

    Dla tego w naszym kochanym kraju nigdy dobrze nie bedzie trzeba kombinowac samemu ,

  2. Piszesz, że używasz akumulatorów zwykłych samochodowych czyli z elektrolitem ciekłym. To już wyklucza całą opłacalność bo takie akumulatory wytrzymują raptem 20-30 cykli i to jak są nowe a potem lecą na pysk i szyje. Ale to tak jest jak piszesz. `Kolega kupił sobie kiedyś turbinę wiatrową i zamontował na dachu. Taką małą 400 W oczywiście twierdził, że generuje mu ona kilkaser kWh rocznie i wcale nie przeszkadza, że jest zainstalowana 2 metry od dachu. Jak wiadomo turbina zamontowana tak nisko nad budynkiem nie ma prawa działać ale u niego diałała bo to ona wymyślił i zainwestował.

    2 lata poźniej całkiem przypadkiem wyszło, że turbina generuje 3-4 kWh rocznie !!!! to tyle w kwesti kombinatoryki i pozornych oszczędności. Oczywiście jednak ufam, że twój system z akumulatorami kwasowymi działa lepiej niż ta turbina kolegi 🙂

  3. Czyli rozumiem, że nowa instalacja po kilku latach, kiedy wreszcie się zwróci wymaga nowej inwestycji w postaci wymiany paneli i być może innych elementóww, które mogą się uszkodzić w trakcie używania. Zgodnie z tym rozumowaniem cała inwestycja idzie na marne czyli jest nieopłacalna lub prawie nieopłacalna. Skoro Niemcy wymieniają te panele po kilku latach na nowe i lepsze to znaczy, że my korzystając z ich doświadczenia (jak to Pan opisał) też powinniśmy tak zrobić ponieważ produkcja prądu stanie się nieopłacalna. I tak koło się zamyka bo co z tego, że zainwestowaliśmy np. 20 tys. zł w nowy sprzęt jak i tak po kilku latach kiedy inwestycja wreszcie się zwróci to niemal od nowa musimy inwestować spore pieniądze, które to znów zwrócą się za kilka lat i tak w kółko. Zatem kupno nowych ani używanych paneli nie ma sensu.

    PS Wypadałoby też poprawić tekst pod kątem ortografii 😉
    “nie znanego” pochodzenia = nieznanego pochodzenia
    “nie widoczne” na pierwszy rzut oka = niewidoczne na pierwszy rzut oka
    “bez awaryjne” działające przez wiele lat = bezawaryjne działające przez wiele lat
    itd.

Zostaw odpowiedź