Zasilanie domku letniskowego - dwa panele o mocy 260W każdy czy to wystarczy
Fotowoltaika

Zasilanie domku letniskowego – dwa panele o mocy 260W każdy czy to wystarczy?

Domki letniskowe, miejsca w których spędzamy nasz urlop są jednym z najczęściej wybieranych miejsc do montażu mikroelektrownii. Dlaczego? Ponieważ są  one najczęściej umiejscowione w miejscach gdzie dostęp do sieci elektroenergetyczny jest bardzo trudny, drogi albo nie mam go w ogóle. Będąc na wakacjach jednak nie chcemy żyć jak jaskiniowcy dlatego poszukujemy alternatywnych źródeł energii do zasiali oświetlenia, pompy do wody czy lodówki. Najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji będzie zakup i montaż zestawu fotowoltaicznego – czyli paneli słonecznych, regulatora ładowania, akumulatorów i zapewne przetwornicy.

Jaki system dobrać do naszego domku  

            W zależności od tego jakie i ile urządzeń będziemy podłączać do naszego zestawu takie system musimy kupić. Przy doborze odpowiedniego zestawu najwięcej problemu zawsze sprawia dobór odpowiedniej przetwornicy. Musimy bowiem pamiętać, że jej moc ciągła nie może być mniejsza od mocy podłączanych do niej urządzeń. Dobierając przetwornicę należy zwrócić też uwagę by była ona przetwornicą Sinus czyli taką na której wyjściu będziemy mieć prąd sinusoidalny taki jak w sieci elektroenergetycznej. Hmm więc na jaki system powinniśmy się zdecydować gdy chcemy z niego zasilać: telewizor, oświetlenie, lodówkę, pompę wody i doładować telefon oraz tablet?

            Dobór systemu powinniśmy rozpocząć od zliczenia całkowitego pobory mocy przez wyżej wymienione urządzenia. Załóżmy więc: telewizor 25W, oświetlenie 20W, lodówka 120W, pompa wody 300W, urządzenia elektroniczne około 45W. Razem daję na to 510W. Znając zapotrzebowanie na moc naszego domku możemy przystąpić do doboru systemu. Na początek należy wybrać odpowiedni system akumulatorów. Dla ciągłego poboru rzędu 500W wybierając system składający się z dwóch akumulatorów o pojemności 110Ah każdy, bez doładowania urządzenia będą działały przez około 5h. Dla systemu składającego się z dwóch akumulatorów o pojemności 150Ah każdy, bez doładowania urządzenia będą działały przez około 7h. Czas działania urządzeń zasilanych przez stosunkowo dużej pojemności akumulatory może wydawać się krótki, należy mieć jednak na uwadze, że czas pracy akumulatorów został obliczony w przypadku obciążenia systemu przez wszystkie urządzenia jednocześnie. Co zazwyczaj nie ma miejsca, zwłaszcza zasilając urządzenia z alternatywnego źródła energii wiedząc, że ilość prądu jaką mamy do wykorzystania ściśle zależy od pogody.

Jeżeli udało nam się już dobrać system akumulatorów musimy pomyśleć o dobraniu do nich paneli fotowoltaicznych. Pamiętając o tym, że akumulatory żelowe nie lubią być zbyt szybko ładowane i przyjmowany najkrótszy czas to około 5h, dla systemu składającego się z dwóch baterii o pojemności 110Ah każda powinniśmy dobrać dwa panele o mocach po 260W, a dla baterii o pojemnościach 150W, dwa panele o mocach 300W. I tak dla pierwszego systemu czas ładowania jaki dane  panele będą potrzebowały, żeby naładować akumulatory od pojemności minimalnej do maksymalnej to około 5h, dla drugiego systemu czas ładowania akumulatorów to około 6h. W obu przypadkach więc mamy zachowany warunek czasu ładownia akumulatorów.

Kolejnym bardzo ważnym urządzeniem które potrzebujemy dobrać do naszego systemu jest regulator ładowania. Mając na uwadze fakt, że działanie systemu zależy od pogody warto zainwestować w regulator MPPT, który będzie przyspieszał ładowanie akumulator i pozwoli też na ich ładowanie podczas słabszej pogody. Producenci takich regulatorów podają, że sprawność systemu wzrasta od 25% do 30% dzięki ich zastosowaniu.

Gdy zdecydujemy się, już na odpowiedni regulator ładowania pozostaje nam dobór przetwornicy. Zakładając, że całkowita moc naszych urządzeń to 500W moc ciągła przetwornicy nie może być mniejsza. Musimy jednak pamiętać o tym, że do systemu będą podłączone lodówka i pompa wody. Są to urządzenia które przy starcie będą pobierał od 2 do 3 razy więcej prądu niż jest to podane w ich tabliczkach znamionowych. Tak więc lodówka która pobiera 120W przy starcie będzie pobierała 240-360W, a pompa której pobór to 300W, żeby się załączyć będzie potrzebowało mocy rzędu od 600-900W. Dlatego najbezpieczniej będzie wybrać przetwornicę której moc ciągła będzie się mieścić w przedziale od 800W – 1 000W, przy założeniu że oba urządzenia nie będą działały jednocześnie. Oczywiście dobieramy przetwornicę działającą na napięcie 24V przy założeniu systemu z dwoma akumulatorami.

Alternatywą dla standardowej przetwornicy i regulatora ładowania jest urządzenie firmy Volt Sinus PRO S które w jednej obudowie mieści: regulator ładowania MPPT, przetwornice, ładowarkę akumulatorów oraz UPS. Jest to urządzenie do którego bezpośrednio podłączamy panele, akumulator, obciążenie, za jego pośrednictwem możemy się również podłączyć do sieci elektroenergetycznej jeżeli istnieje taka możliwość. Sami też wybieramy priorytet z jakim nasz system ma działać.

Dla domku letniskowego system składający się z dwóch paneli fotowoltaicznych o mocach 260W każdy i dwóch akumulatorów o pojemnościach po 110Ah, lub z dwóch paneli o mocach 300W każdy i akumulatorach o pojemności po 150Ah jest w zupełności wystarczający. Dzięki niemu możemy zasilić wszystkie niezbędne urządzenia. Niestety taki zestaw nie pozwoli nam na zasilanie czajnika elektrycznego czy odkurzacza, ponieważ  wbrew pozorom są to urządzenia pobierające bardzo dużo mocy.

Zostaw odpowiedź