co zrobić z nadmiarem energii
Fotowoltaika

Fotowoltaika – co zrobić z nadmiarem energii?

Fotowoltaika - co zrobić z nadmiarem energiiZ roku na rok w naszym kraju rośnie zainteresowanie odnawialnymi źródłami energii, które to są nie tylko ekologiczne lecz także bardzo opłacalne. Uzyskaną za pomocą paneli fotowoltaicznych energię można zużywać na bieżąco, magazynować albo sprzedawać. Jednak co zrobić z nadmiarem energii.W jaki sposób przebiega rozliczanie energii z fotowoltaiki oraz jaka jest cena odkupu energii elektrycznej?

Fotowoltaika to sprawdzony i energooszczędny sposób pozyskiwania energii. Nowoczesne, dostępne na rynku panele fotowoltaiczne po zainstalowaniu zamieniają energię promieniowania słonecznego w opłacalną energię elektryczną. Zestaw fotowoltaiczny może być przyłączony do każdej instalacji elektrycznej budynku i dzięki temu można korzystać ze znacznie tańszego prądu, od tego który przepływa w gniazdkach. Ze względu na znacznie niższą cenę pozyskanego tym sposobem prądu można go wykorzystać go ogrzewania wody oraz budynku mieszkalnego. Co zrobić z nadmiarem energii słonecznej?

Sprzedaż energii z fotowoltaiki, a ustawa o odnawialnych źródłach energii

Z dniem 1 lipca 2016 roku weszła w życie ustawa OZE, która to jest bardzo korzystna dla Prosumenta, a więc dla gospodarstwa domowego, podmiotu nieleżącego do sektora publicznego i wielu innych instytucji, które to korzystają z własnej instalacji fotowoltaicznej.

Ustawa ta zawiera istotne regulacje prawne mówiące o tym, w jaki sposób będzie wyglądała sprzedaż prądu do sieci przez właściciela instalacji fotowoltaicznej. Dzięki tej ustawie zostały jasno określone zasady na których możliwa jest sprzedaż energii z fotowoltaiki.

Fotowoltaika a zakład energetyczny – sprzedaż energii elektrycznej do sieci cena

Cena odkupu energii elektrycznej pochodzącej z instalacji fotowoltaicznych kilka lat temu była uzależniona od wielkości przeprowadzonej inwestycji. W przypadku zainwestowania przez osoby fizyczne w mikroinstalację do mocy 10 kW sprzedaż dotyczy niewykorzystanych nadwyżek po korzystnej cenie przez pierwsze piętnaście lat. Okres ten liczony od momentu oddania instalacji do użytkowania. W tym przypadku sprzedaż energii elektrycznej do sieci cena wynosiła:

– 0, 75 zł/kWh dla instalacji do mocy 3 kW
– 0, 65 zł/kWh dla instalacji o mocy pomiędzy 3 a 10 kW.

Niestety w roku 2016 rząd PiS dokonał nowelizacji ustawy za, którą sam uprzednio głosował i wprowadził bilansowanie energi elektrycznej. Oznacza to że dla instalacji do 10kW otrzymamy zwrot energii w stosunku 1 kWh -> 0.8kWh oraz 0.7kWh przy instalacjach powyżej 10kW. Oznacza to, że praktycznie nie ma możliwości sprzedaży energii elektrycznej przez Prosumenta do zakładu energetycznego tak jak kiedyś miało to mieć miejsce.

Rozliczanie energii z fotowoltaiki – system upustów

Fotowoltaika - co zrobić z nadmiarem energiiKażdy system Instalacji fotowoltaicznej działa w taki sposób, że produkując własny prąd za pomocą promieni słonecznych przeznacza go głównie na własne potrzeby. Natomiast po zaspokojeniu potrzeb gospodarstwa, energia jest przekazywana do sieci publicznej. Następnie ilość energii oddawanej do sieci jest zliczana przez specjalny licznik montowany przez Zakład Energetyczny.

System opustów polega na, że energia wytwarzana przez elektrownie fotowoltaiczną jest podłączona do sieci energetycznej operatora i nie zużyta od razu na własne potrzeby energia jest wysyłana do sieci energetycznej i traktowana jako swoisty magazyn. Natomiast w momencie, gdy produkcja energii słonecznej nie wystarcza na zaspokojenie bieżących potrzeb danego gospodarstwa, wówczas zgromadzoną wcześniej energię właściciel elektrowni fotowoltaicznej może bezpłatnie odebrać z tego magazynu. Tak więc zgodnie z obowiązującym systemem upustów rozliczanym w ciągu jednego roku:

– właściciele instalacje do 10 kWp mogą odebrać z sieci publicznej 80 procent oddanej energii
– właściciele instalacji o mocy powyżej 10 kWp do 40 kWp – mogą odebrać z sieci publicznej 70 procent oddanej energii

Fotowoltaika a zakład energetyczny – obowiązek zakupu energii

Zgodnie z obowiązującą ustawą OZE obowiązek zakupu energii znajduje się po stronie sprzedawcy zobowiązanego, który to zostaje powołany do tego celu przez Urząd Regulacji Energetyki.

Rozliczenie odbywa się na podstawie bilansu energii wysłanej oraz pobranej z sieci między wytwórcą i sprzedawcą. Transakcja ta odbywa się na podstawie umowy sprzedaży energii elektrycznej, zgodnie z rzeczywistymi wskazaniami urządzeń pomiarowo-rozliczeniowych. Ilość energii elektrycznej mierzona jest na specjalnych zaciskach urządzenia fotowoltaicznego lub w miejscu przyłącza instalacji.

Koszty zakupu energii pochodzącej z odnawialnych źródeł odnawialnych rozliczane są poprzez podmiot OREO, który to pobiera również opłatę OZE, która jest przeznaczana na pokrywanie ujemnego salda, a więc różnicy pomiędzy wartością sprzedaży energii z OZE i wartością zakupu tej energii.

Zgodnie z ustawą z 2016 roku sprzedawca, który to nie przestrzega obowiązku zakupu energii podlega karze pieniężnej, która jest wymierzana przez Urząd Regulacji Energetyki.

Uchwalenie tej istotnej ustawy pozwoliło na konkretne ustalenie warunków rozpoczęcia inwestycji w odnawialne źródła energii. Gwarancja sprzedaży energii elektrycznej pozwala dokładnie oszacować ryzyko inwestycyjne oraz zyski pochodzące z wytwarzania energii przez nowoczesny system fotowoltaiczny.

Fotowoltaika – co zrobić z nadmiarem energii?

Najlepszym sposobem dla prosumentów jest budowanie elektrowni słonecznej nie przewymiarowanej a dokładniej takiej jaka jest potrzebna danemu gospodarstwu. Jeżeli energii będzie zbyt dużo i nie zdołamy jej zbilansować po prostu ja utracimy.

23 komentarze

  1. Ja uważam, że nowa ustawa jest lepsza i już tłumacze dlaczego. Podejrzewam, że ceny by spadły tak jak w Niemczech, tam aktualnie płacą 9,8 centa za kWh a kasują aktualnie 28 – 30 centów. W Polsce sieć ma funkcje wielkiego akumulatora który działa kosztem 20% wyprodukowanego prądu. Porównując rozwiązania w Niemczech i Polsce, Polskie rozwiązanie jest zdecydowanie lepsze.

    1. Bredzisz Waść. W Niemczech możesz zarabiać na produkcji prądu, nie musisz projektować instalacji do zużycia, po prostu ją przewymiarowujesz ile się da, a w Polsce każdą nadwyżkę produkcji tracisz, więc zawsze jesteś stratny. W takich artykułach w bilansie zysków i strat nigdy nie zauważyłem, żeby uwzględniano to, że państwo zyskuje na każdej kWh wyprodukowanej z OZE, gdyż nie płaci podatku ekologicznego!!! Jesteśmy jak zwykle w tym kraju, goleni, jak chłopi pańszczyźniani…

    2. Jak nadwyżka energii to zainwestować:
      w kuchnię indukcyjną,
      ogrzewanie CWU, CO pompą ciepła
      tyle w temacie. 😉

  2. Witam. Dlaczego po roku czasu przepada na rzecz zakładu nasza nadwyżka? Nie wystarczy,iż zabieraja 20% za przetrzymywanie?!

    1. Nikt nikogo nie goli sami niedouczeni się gola . należy tak dobrac instalacje żeby wyprodukowana ene rgie spozyc w ciągu roku i tyle w tej kwestii!!!

    2. Panstwo za PRL czy PO czy PIS …..okazue się , że Panstwo kradnie cudza wlasność ….jesli panstwo nei placi winno nie brac!!! i tyle powinno sie zmarnowac – ale nie powodowac , ze obywatel doskonale wie , ze go okradziono – takie sa wlasnie odczucia , ze ktos bierze moje za darmo. Branie za darmo zas wydluza SPBT – czas prost y zwrotu tej inwestycji . Nikt jak Panstwo nie potrafi zniechecic ludzi do …..Panstwa takim postepowaniem – plotka idzie w swiat i nikt nie bedzie sie z monopolista – energetyka dogadywal – bedziemy wrecz wolac do Niemcow – wprowadzcie koljna dyrektywe – zeby Panstwu odebrac mozlwosc okradania – mowie tu do kazdej opcji i targowicy i PIS …..jest takie slowo na takich co biora cudze ……wstyd mi za Was…..

  3. Super art. “Co zrobic z nadwyzkąenergii?” potem pitolenie oszopenie i odpowiedzc “nie produkowac nadwyzki energii”

  4. Wszystko jest u nas prawidłowo ustawione- logicznie. Nie można żądać odbierania nadwyżek energii po takiej samej cenie jak się kupiło z kilku oczywistych powodów. Najważniejszym jest to, że ten prąd też trzeba przesłać siecią a to kosztuje. Po drugie podłączenie na końcu długiego obwodu zasilającego takiej mikro instalacji PV bardzo mocno zaburza rozpływ prądu oraz spadki napięć i sprawia sporo kłopotów przedsiębiorstwu sieciowemu.
    Ponadto przewymiarowane instalacje powodują bardzo duże dobowe wahania zapotrzebowania na energię, a to powoduje utrudnienia w bilansowaniu energii na poziomie jej dystrybucji, co nie jest sprawą prostą. Dużej elektrowni nie da się regulować jak głośności w radiu.
    Tu nikt nikogo nie strzyże. a jak komuś nie odpowiada to niech sprzedaje te nadwyżki do Niemiec.
    Jak się coś krytykuje to dobrze by było nabyć więcej wiedzy o tym co się chce krytykować.

      1. JACEK_MI, ogromne utrudnienia sprawiają ludzie, którzy inwestują własne pieniądze w założenie instalacji, która sprawia zakładom energetycznym same problemy.
        Same szkody, żadnych zysków.
        To, że pobierają 20% wyprodukowanej energii, to czyste złodziejstwo. Tak nazywa się kogoś, kto ustawowo zatwierdza okradanie ludzi z zainwestowanych pieniędzy. Poprzednia ekipa rządząca płaciła marnie, ale płaciła za nadwyżki.
        Podobno Polska, ma problemy z energią elektryczną i musi ją importować.
        To, że stosowane liczniki i algorytmy przekłamują jest przykładem, jak w prosty sposób można ukraść energię. Każdy ZE tłumaczy, że takie są odczyty a nie ma wglądu do danych wyprodukowanej energii z instalacji.
        Prosty przykład. W zeszłym roku – w kwietniu – zainwestowałem w założenie instalacji – poniżej
        10 kWp.
        Przed jej założeniem, zużywałem około 300 do 320 kWh miesięcznie. Tak było do grudnia zeszłego roku (2019). Ciekawie zaczyna się robić teraz.
        Prod Oddana Pobrana Różn. P-O Suma zużycia
        listopad 78,2 46,739 168,532 31,461 199,993
        grudzień 71,8 31,562 437,65 40,238 477,888

        Grudzień to kuriozum i dowód na to, że nastąpiła ingerencja w dane.
        Przy produkcji podobnej jak w listopadzie, nagle energia pobrana “skoczyła” na 437,65 kWh. Jeśli zsumuje się sumy zużycia listopada i grudnia i podzieli się na dwa, to średnia zużycia zgadza się z poprzednimi miesiącami i nie ma “sprawy”. Otóż jest, bo to świadczy o tym, że ingerencja w dane przesyłane przez operatora do firmy wystawiającej fakturę, jest możliwa, bo nie można wytłumaczyć inaczej faktu “średniego zużycia
        Nie zwróciłem na to uwagi. Jazda rozpoczęła się od marca 2020.

        01) 55,5 36,19 300,58 19,31 319,89
        02) 171,7 115,68 271,168 56,02 327,188
        03) 449,00 269,384 441,00 179,616 620,616 KURIOZUM !!!
        04) 794,58 535,175 495,604 259,405 755,009 KURIOZUM !!!
        05) 821,69 601,591 287,9 220,099 507,999 KURIOZUM !!!

        W czasie “zwiększonego” zużycia, nie zostały podłączone żadne dodatkowe urządzenia pobierające energię elektryczną. Cały czas, prowadziliśmy tryb życia taki sam jak przed założeniem instalacji a w związku z tym, zużycie powinno być zbliżone.
        Dla myślących i ku przestrodze. Sprawdzajcie, co się dzieje z waszymi zainwestowanymi środkami finansowymi.

    1. a co zrobic jak produkuje energie na dzialce na ktorej nie mieszka nikt a zuzywac chce w innym miejcu bo akurat kilka lat mieszkam gdzies ingdziej.

  5. Dobrym ruchem jest magazynowanie zielonego wodoru przez firmy
    energetyczne, a w późniejszym czasie- sezony bez dużego natężenia słońca,
    zima, wytwarzanie z niego prądu.
    Coraz większe spopularyzowanie
    domowych, małych instalacji fotowoltaicznych FV, przyrost tych
    instalacji, może nam wszystkim pomóc w sezonach z dużym
    nasłonecznieniem. W tychże sezonach małe, średnie instalacje produkują
    prąd. Prądu nie odbierzemy za pół roku, bezpośrednio nie odbierzemy,
    ponieważ banki, magazyny energi te
    technologie są dopiero opracowywane i rozwijane. Dzięki bierzącej
    produkcji w sezonie letnim wodoru ( zielonego wodoru) i jego
    przechowanie do sezonu “zimowego”- magazynowanie w zbiornikach, żeby
    następnie sporzytkować wodór zielony letni do wytworzenia prądu, możemy
    ograniczyć emisje co2( będzie czystsze powietrze), straty energii,zbędne
    wytwarzanie ciepła, a co zatym wszystkim idzie ogólne podwyższenie
    temperatury globu.

    Oczywiście przełożenie musi być na większość
    gałęzi gospodarki, motoryzacja, transport, wytwórstwo produkcja
    przemysłowa i spożywczo-rolna, uprawy ogrodowe,polityka, chciwe stare lobby. można wszystko pogodzić z
    matką naturą tylko trzeba pomyśleć. Pamiętajmy o tym, że jesteśmy tu chwilę i zrobić z Ziemi Marsa pustynię to nie problem, bo każdy chce mieć dużo i nowe, a produkcja to energia, a energia to ciepło.

    treść z fb Postep Nowy, luks lukisg

    1. O to to jak to zrobić wytwarzać energię na działce a korzystać w mieszkaniu. może ktoś bliżej zgłębił temat

  6. Co do nadmiaru energi. Prosumenci powinni tak jak w Japonii mieć możliwość sprzedaży nadmiaru energii przez internet, są w Azji programy testowe, które będą wspomagać prosumentów.

  7. Jak jak mam nadwyżkę prądu to przełączam bojler CWU z grzania go woda z sieci ( wezownica)na grzanie prądem( grzalka).Mało ekonomiczne ale nic nie przypadnie.
    Poza tym zakupiłem klimę na cały dom. Latem chłodzi A zima jak znowu jest nadwyżka prądu to grzeje. Wówczas te mniej zużywa energii cieplej wody dostarczanej do domu.
    CWU i podłogowa zasilana dostarczona ciepła woda z sieci (wymiennik w domu) Tak więc zawsze można użytkować prąd oszczędzając inne media.

    1. Idę tą samą drogą. Grzanie wody CWU + klima (pompa ciepła w lecie chłodzi w zimie grzeje) Za 150 zeta kupiłem podlicznik do FV z możliwością resetu na koniec roku. Kontroluje by nie tracić kW lub za dużo nie zużyć co by nie płacić.

  8. Poniewaz dyskutuja fachowcy to mam nadzieje, ze ktos odpowie mi na pytanie: jaki jest rozdzial energii elektrycznej wyprodukowanej w instalacji PV? Czy cala energia wysylana jest do sieci, a zasilanie z sieci przychodzi w ilości 80% energii wyslanej? Czy wyprodukowana energia z instalacji PV zasila zarówno dom, a dopiero jak jest jej wiecej niż potrzeba, przechodzi do sieci? przy tym drugim rozwiązaniu mogloby sie okazac, ze, jesli przy braku aktywności słonca, nie włączamy urządzeń elektrycznych, to nie oddajemy do sieci niczego i mamy prad za darmo….

  9. Jak jest z tą nadwyżką? Wyprodukowaną nadwyżkę magazynujemy w sieci i mamy 12 miesięcy aby odebrać z tego 80% a pozostałe 20% liczone jest jako opłata dla zakładu energetycznego. Czy odbierając te 80% energii (wieczór/noc/zima) pobierana jest jakaś opłata? Bo nie rozumiem do końca czy te 80% energii z nadwyżki mamy za darmo czy i tak za każdą pobraną zmagazynowaną 1kWh płacimy 20% ceny?

  10. Uwazam ze za nadwyzke wyprodukowanej energii powinna nalezec sie zaplata prosumentowi wg ustalonych stawek takich, aby zadowalaly obie strony,

  11. Pomimo tego, że wypowiadają się, jak mniemam, sami inżynierowie, to zwrócę się jednak z apelem, aby przynajmniej usunąć błędy ortograficzne – to nieco razi 🙂
    Wypowiedź JACEK_MI uważam za rozsądną.
    Nie uważam, że dzieje się krzywda prosumentom w Polsce. Dowodem na to jest fakt, że tak gwałtownie przybywa nam instalacji PV.
    Każdy chciałby mieć wszystko za darmo, ale pozwólcie, że przytoczę kilka argumentów:
    – produkcja energii z PV jest wysoce niesterowalna, więc rodzi wyzwania, związane z przesyłem energii i sterowaniem mocą systemu energetycznego w kraju (myślę, że typowe magazynowanie odbywa się w mniejszej skali),
    – system prosumencki jest ustawiony na produkcję energii na własne potrzeby. Jeśli ktoś chce produkować zawodowo, to również ma takie możliwości, ale to już inne zasady. Możliwość jest- świadczą o tym aukcje URE.
    – jeśli ktoś tylko patrzy na systemy i rozwiązania “u nas w Dojczlandzie”. to zawsze może zainwestować w tym kraju. Odziedziczyliśmy infrastrukturę i możliwości gospodarcze takie, jakie mamy i ich rozwój wymaga czasu. Systemy inteligentnej dystrybucji i rozliczania energii (Japonia, Azja), z tego co wiem, są cały czas rozwijane i istnieją różne koncepcje rozwoju. Wymaga to czasu, nakładów, myśli i technologii – np. zastosowanie technologii blockchain do tego.
    – chyba zgodzimy się, że bez nowoczesnych i bardzo wydajnych systemów magazynowania, nie ma mowy o łatwym bilansowaniu mocy – elektrowni Turów nie da się sterować pokrętłem w czasie rzeczywistym.
    – jeśli ktoś uważa, że ten problem jest mały i zrzucony na prosumentów, to zawsze może wykonać autonomiczną instalację (off-grid) i uniezależnić się od operatora sieci. Przeanalizujmy tylko jednak koszty takiej instalacji i problemy techniczne.
    – przepisy są tak ustawione, że obecnie operatorzy sieci muszą przyłączyć każdą nową instalację PV. Te 20% lub 30% jest przeznaczone na koszty przesyłu, bilansowanie energii, itd. Operatorzy sieci już mają problemy z infrastrukturą po takich przyłączeniach, więc rodzi to kolejne potrzeby inwestycyjne po ich stronie. Oczywiście każdy może podejść do tego problemu na zasadzie “moja chata z kraju”. Jeśli jednak chcemy oceniać system, to warto byłoby spojrzeć szerzej.
    – nie ma możliwości obecnie produkcji energii na jednym liczniku i odbioru jej nadwyżki na innym liczniku. Była mowa o t.zw. “wirtualnym prosumencie”, ale nie ma obecnie takiego rozwiązania. Zresztą skutkowałoby to kolejnymi problemami (przepisywanie liczników, spółdzielnie energii,itd.)
    – próbę optymalizacji zużycia energii we własnym gospodarstwie domowym uważam za bardzo dobrą praktykę przy tych warunkach. Ja też przełączam źródła energii (np.prąd/gaz) tam, gdzie się da przy posiadanych urządzeniach w domu. Najlepiej też dokładać odbiorniki energii, konsumujące w dzień (profil zużycia i produkcji energii z PV) – np. klimatyzator.
    – netmetering: nadwyżkę energii z instalacji PV o mocy do 10kWp możemy odebrać w ciągu 365 dni od rozliczenia w wysokości 80% bezpłatnie. nadwyżkę energii z instalacji PV o mocy 10 – 50kWp możemy odebrać w ciągu 365 dni od rozliczenia, w wysokości 70% bezpłatnie. Od tej energii ne płacimy dodatkowych opłat – za to jest ta obniżka 20%/30%. Nie nalicza jest też opłata dystrybucyjna zmienna, natomiast naliczana jest opłata dystrybucyjna stała. Składniki ceny zmieniają się w zależności od rozwoju sytuacji w kraju, np. w tym roku weszła t.zw. “opłata mocowa”.
    Zależałoby mi, aby spoglądać nieco ze zrozumieniem na te zmiany. Cały czas jesteśmy krajem rozwijającym się, również w zakresie energetyki.
    Tymczasem zastanówmy się nad własną instalacją PV 🙂

  12. Jesli w tym samym czasie produkujemy i konsumujemy energię elektryczną to zakładam nawet o tym nie wie. Jest to autokonsumpcja i jest bardzo opłacalna bo nie tracimy 20% i nie ma opłaty przesyłowej!!!!. O opłacie przesyłowej nikt nie wspomina a to na niej najwięcej tracimy a nie na 20%

Napisz komentarz - pojawia się natychmiast.