Akumulator do kampera
Do kamperaMagazynowanie energii słonecznej

Jaki wybrać akumulator do kampera.

Wielu właścicieli kamperów lub przyczep kempingowych zastanawia się jaki wybrać akumulator do kampera a dokładnie jaki rodzaj. Część właścicieli kupuje już pojazd z wbudowanym akumulatorem z elektrolitem ciekłym lub w systemie AGM. Inna część zastanawia się jaki będzie lepszy wybór tańszy akumulator z elektrolitem ciekłym czy ponad dwa razy droższy akumulator z elektrolitem żelowym. W tym artykule postaramy się rozwiać wszystkie wątpliwości i pomóc dobrać akumulator do kampera lub przyczepy kempingowej.

Pojemność akumulatora do kampera.

W typowym kamperze bez lodówki spokojnie wystarczy nam akumulator o pojemności 55-80Ah. Skutecznie zasili on oświetlenie, ładowarki, telewizory oraz inne podręczne urządzenia jakie możemy znaleźć w kamperze. Możliwe jest też podłączenie niewielkiej przetwornicy napięcia oferującej 230V o mocy nie większej niż 300W.

Jeżeli jednak nasz kamper posiada lodówkę najlepiej kompresorową (lodówki absorpcyjne zużywają dużo energii elektrycznej) warto rozważyć większy akumulator o pojemności nawet 110-120Ah. Większych akumulatorów nie stosujemy bo i tak nie zdołamy wykorzystać jego pojemności ponadto większe akumulatory potrafią ważyć 40, 50 a nawet 60 kg co stanowi dodatkowy niepotrzebny balast w naszym pojeździe.

Akumulator do kampera

Akumulator do kampera z elektrolitem ciekłym.

Na samym początku trzeba zaznaczyć, że tego typu akumulator zupełnie nie nadaje się do zastosowań turystycznych. Po pierwsze jest to konstrukcja nie szczelna i może wydzielać niebezpieczne opary dla zdrowia. po drugie tego typu konstrukcje nie są odporne na pracę cykliczną i wykonując głębokie cykle rozładowania degradują się bardzo szybko. Nawet po kilku miesiącach intensywnej pracy akumulator taki będzie nadawał się do wyrzucenia. Owszem pokusa jest duża bo kosztuje wiele mniej niż akumulator AGM lub żelowy ale jego częsta wymiana powoduje całkowita nieopłacalność.

Akumulator do kampera w technologii AGM.

W tej konstrukcji elektrolit nie jest płynny ale umieszczony w matach wykonanych z włókna szklanego. Taka konstrukcja umożliwia lepsza pracę cykliczną oraz głębokie rozładowanie niż tradycyjny akumulator z elektrolitem ciekłym. Z uwagi na swoją konstrukcję polecanych jest do systemów gdzie pracują silniki lub duże przetwornice a czas rozładowania jest krótszy niż 5 godzin. Akumulator AGM nie jest najlepszym wyborem do kampera z uwagi na powolne ładowanie i rozładowywanie ale jest nieporównywalnie lepszym rozwiązaniem niż tradycyjny akumulator z elektrolitem ciekłym. Ważna zaletą jest też szczelność akumulatora i brak wydzielania jakichkolwiek gazów. Jest on bezpieczny i może być użytkowany wewnątrz części mieszkalnej kampera.
Akumulator do kampera

Akumulator w technologii GEL w kamperze.

Jest to najdroższy ale zarazem najrozsądniejszy wybór akumulatora do kampera. Trwałość akumulatorów żelowych w kamperach sięga nawet 8 lat a powolne rozładowanie z czasem dłuższym niż 20 godzin może wygenerować większą ilość amperogodzin niż pojemność nominalna akumulatora. Również odpornośc na głębokie rozładowanie jest największa a także ilość cykli która wynosi 400 przy pełnym 100% rozładowaniu. Akumulatory w technologii żelowej wychodzą również najtaniej pomimo że kosztują najwięcej. Z powodu rzadkiej ich wymiany nie ponosimy kosztów związanych z zakupem nowego akumulatora tak często jak w przypadku akumulatora z elektorlitem ciekłym. Do tego typu akumulatorów możliwe jest również podłączanie przetwornic napięcia. Dla pojemności 80Ah przetwornica napięcia o mocy ciągłej 300W a dla akumulatora 110Ah przetwornica o mocy 550W.

Podsumowanie akumulator do kampera

Czy zdecydujemy się na akumulator w technologii AGM czy w technologii żelowej najważniejszym czynnikiem jest właściwa eksploatacja i nie dopuszczanie do długich głębokich rozładowań np podczas przechowywania akumulatora zimą. Powinniśmy zostawić podłączony akumulator np pod panele słoneczne aby stale byłl doładowany a jeżeli nie dysponujemy instalacją fotowoltaiczną akumulator zabieramy w pełni naładowany do piwnicy lub garażu i okresowo raz na 3 miesiące doładowywujemy małym prądem. Możemy do tego wykorzystać zwykły prostownik samochodowy,

23 komentarze

  1. Ja tam wrzucam zwykłego kwasiaka za 300 zł i jest super. Nie rozumiem po co ludzie kupują te żelówki.

  2. Martech może dla tego, że akumulatory z elektrolitem ciekłym bo pewnie o tych piszesz nie nadają się do głębokiego rozładowania. I może dlatego, że po kilkunastu głębokich rozładowaniach z akumulatora nic nie zostaje co najwyżej kilka ampero godzin.

    Niewiem czy wiesz ale w akumulatorze z elektrolitem ciekłym wszytko chlupie dosłownie :). Czym bardziej go rozładowyuwjesz to elektrolit się zagęszcza na dole a na górze oddziela się woda. Jak płyty ołowiane stoją w wodzie to co się dzieje??? korodują a więc stają się bez użyteczne dlatego też pojemność akumulatora się zmniejsza. W akumulatorach żelowych tego efektu nie ma bo elektrolit w formie żelu świetnie przylega do ołowianych płyt i się nie rozwarstwia.

    podobnie z AGM elektrolit uwięziony jest w matach szklanych i również dobrze przylega do płyt i się nie rozwarstwia. Dlatego tego typu akumulatory mogą robić setki głębokich cyklów doładowań bez uszczerbku na zdrowiu a akumulatory z elektrolitem ciekłym padają po 20 cyklach

  3. Jest fajny film na YT jaki akumulator ich test i co się dzieje z zelwym i AGM😀. Są do niczego. Najlepszy jest kwasiak i tyle. Moja przyczepa ma 30 lat i kto wtedy słyszał o akumulatorze AGM się pytam? Nie naciagajcie proszę ludzi. Zwykły kwasiak i wystarczy i nie straszcie też oparami
    Podczas ładowania bo on jest i na zewnątrz i w zamkniętej szczelnie skrzyni

    1. Andrew nie pisz bzdur bo jak czytam twoje teksty to zastanawiam się czy jesteś głupi czy tylko takiego chcesz udawać. Poczytaj sobie w internecie jak działają akumulatory skoro nie wierzysz w ten tekst i przestań robić z siebie idiotę.

  4. Adamski Piotr zawsze mówili by nie dyskutować z debilem i zniżać się do jego poziomu bo pokona doswiadczeniem😛. Ale….. chce Ci pomóc i może będziesz mądrzejszy bo widzę że tylko wulgaryzmy potrafisz a tak reagują ludzie bez wiedzy i reagują agresją. Poświęć proszę poł godziny swojego chyba słabego życia, jak sądzę i obejrzyj link, który wysłałem. Biorę pod uwagę również wysoki poziom Twojego wykształcenia i sprzedaż tego typu akumulatorow i tę pisze ludzi którzy niszczą Ci biznes.
    https://youtu.be/xyv9HsAXyh4

  5. Podłączę się do rozmowy. Znam tego człowieka “specjalista od akumulatorów” na jednym ze swoich filmów pokazywał że zbyt duże obciążenie może doprowadzić go do gazowania akumulatora. Pokazują szklany akumulator i gotujący się elektrolit. Prowadzący komentuje, że tutaj wiertareczka sobie pracuje a chłopaki w akumulatorze gruszki rwią. Nagle przejazd kamery przez obciążenie akumulatora a tam 600 Amper !!! x 12V = 7200W gdzie wiertarka nie pobiera więcej niż 300-400 wat. Wiec przykro mi ale jak podpierasz swoje wypowiedzi takim autorytetem to oznacza, że masz wiedzę internetową i forumową czyli nie zawsze dobrą. Również przychylam się do zdania, że akumulatory z elektrolitem ciekłym nadają się do samochodów do rozruszników i całkowicie nie nadają się jako akumulatory do głębokiego rozładowania.

    1. Co za bzdura !! pierwsze 23 sek filmu dalej nie ma poco tego oglądać. Włączam obciążenie 600Amper a prowadzący przyrównuje to do włączenia szlifierki kątowej. Przecież szlifierka kątowa pobiera 600-1200W mocy a 600Amper w 12V to 7200W mocy. Potem dalej jeszcze lepsze twierdzą, że wiertarka pracuje gdze jej moc to ok 300-600W a chłopaki śliwki w akumulatorze rwą,. Większej bzdury nie słyszałam. Jak można wprowadzać odbiorców w taki błąd! Wcale się nie dziwie, że pod obciążeniem 600Amper akumulator się gotuje przecież to prawie prąd zwarciowy.

      1. To jak to sobie wyobrażasz ,że pół godziny będą pokazywali jak się będzie gotował elektrolit?Oczywiście że zapodali na potrzeby filmu większe obciàżenie ,żebyś nie usunął przed końcem i aby pokazać co się dzieje.Jak włączysz wiertarkę na wpełni naładowanym aku na momęt to nic się nie stanie,ale jak pojemność aku zacznie spadać to Ci zacznie gotować.Po drugie akumulatory żelowe to przestarzała technologia która zastąpiona jest AGMami bo są o niebo lepsze niż żelowe które ani nie lubią przyjmować wysokiego prądu , ani oddawać wysokiego prądu ,a jeszcze się nie spotkałem,żeby w Croce czy kemperze nie było przetwornica.Przy żelu o przetwornicy trzeba zapomnieć.

        1. Szanowny kolego WEZUWIUSZ3 niestety nie masz racji i przykro mi powiedzieć ale nie orientujesz się w temacie i nie powinieneś wprowadzać w błąd. Akumulatory AGM nie są nowsze od żelowych tylko służą do czego innego. W kamperach gdzie rozładowanie przez większość czasu jest powolne a także powolne ładowanie z paneli słonecznych czy prostownika należy stosować akumulatory żelowe bo te wytrzymują więcej cykli po prostu na dłużej starczają i lepiej znoszą długie okresy głębokiego rozładowania. Po drugie w kamperach mało kto ma przetwornicę bo wszystko możesz kupić na 12V. Przetwornica w kamperze to duży problem bo szumi i jak nie możesz jej zamontować poza kabiną to używanie jej jest niekomfortowe. Poza tym przetwornica napięcia to straty energii na poziomie 12-25% w zależności jakiej jakości przetwornicy użyjesz.

          I teraz tak jak masz 110Ah akumulator żelowy to możesz go bezpiecznie obciążać 0.3C czyli 33A i takim prądem możesz rozładować go do zera. Czyli możesz podłączyć przetwornicę o mocy 33A * 12V = ok 400W bez ryzyka uszkodzenia akumulatora żelowego. Chwilowe zużycia mogą sięgać nawet 1000W lub 1500W bez ryzyka uszkodzenia akumulatora. Jak potrzebujesz więcej wstawiasz 2×110 albo 1×220 i masz to czego potrzebujesz czyli duża moc i długa trwałość akumulatorów.

          Akumulatory AGM z elektrolitem uwięzionym w szklanych matach służą do szybszego rozładowania np w silnikach elektrycznych czy dużych przetwornicach ale nie w kamperach. Po rozładowaniu należy je jak najszybciej doładować aby nie traciły pojemności.

          Następnym razem zastanów się jak coś napiszesz przemyśl to dwa razy a potem idź napij się piwa bo będzie to z większym pożytkiem dla ciebie i dla czytających bo wprowadzasz tylko w błąd.

          Pozdrawiam

    2. Przy 600A obciążenia, to taki akumulator daje pewnie z 5kW, a nie 7.2kW — wynika to z tego, że na biegunach to na pewno nie będzie on miał 12V, tylko znacznie mniej ze względu na ‘odkładanie się’ napiecia na rezystancji wewnętrznej akumulatora.

      1. TAK WIDSZIAŁEM TO – PAJAC REPREZENTUJĄCY KARAWANIARZY MAJĄCY BLADE POJĘCIE O TEMACIE .KTÓRY PORUSZA ZADAJE NIEWŁAŚCIWE PYTANIA ROZMÓWCY Z WĄSAMI.
        TEN RZECZYWIŚCIE PRZYTAKUJE SŁOWOM – TO DA SIĘ PODŁĄCZYĆ SZLIFIERKE A POWINIEN ZAPRZECZYĆ. ALE TO NIEISTOTNE . WĄSACZ KAPITAN PRZYCZEPA NIE OPISAŁ AKUMULATORA ŻELOWEGO A SKUPIŁ SIĘ NA KWASOWYM I AGM. Z PROGRAMU NIE DOWIEDZIAŁEM SIĘ DLACZEGO LEPSZY JEST AGM OD ŻELOWEGO. BRAK PRZYKŁADU CZYLI DO PANELU O MOCY 100W CHCĘ PODPIĄĆ POPRZEZ REGULATOR NAPIĘCIA TAKI TO A TAKI LODÓWKĘ O MOCY 50WAT. BRAK WYJAŚNIENIA ILE TO BĘDZIE DZIAŁAŁO ,PRZY TAKKI TO A TAKIM CZASIE ŁADOWANIA PRZEZ PANELE. NIE MÓWI SIĘ JASNO O CYKLACH
        ŁADOWANIA/ROZŁADOWANIA TAK JAK TO MÓWI MR AKUMULATOR PODAJĄC TABELKI .
        NA KONIEC DOSTAJA W PREZENCIE AKUMULATORY BANER CZYM WYWOŁ NIESAMOWITĄ RADOŚĆ JANUSZA Z KARAWANINGU. ŻENADA
        MIMO TO POLECAM PROGRAMY MR AKUMULATORA -PENA PROFESKA A KAPITANA PRZYCZEPĘ MOŻNA SOBIE DAROWAĆ.

    1. Mateusz mam nadzieję, że nie Morawiecki bo ten kłamie nałogowo. Gdzie ta nieprawda jest napisana chętnie przeczytam.

  6. Obecnie w rodzinie mamy 2 kampery i kolejny sezon na Jenox Hobby. Sprawdzał się nam w każdym przypadku. Bez problemowy i za rozsądne pieniądze. Śmiało polecam.

  7. Potwierdzam Jenox Hobby sprawdził się również w naszym przypadku. Trochę eksploatowaliśmy go w zeszłym roku przez covida i spisywał się w wielu ciężkich momentach.

  8. Witam Czy sprawdzi sie taki akumulator Jenox Hobby Jak będzie mało używany, i jaki dobrać system fotowoltaiczny do ładowania ?

    1. Darku moim zdaniem się nie sprawdzi. To zwykły akumulator z elektrolitem ciekłym. Producent mówi, że jest odporny na głębokie rozładowania. Otóż nie jest producent wprowadza w błąd. Żaden akumulator z elektrolitem ciekłym nie nadaje się do pracy cyklicznej i do głębokich rozładowań. Zastanów się nad akumulatorem GEL lub AGM ten pierwszy w kamperze możę wytrzymać nawet 8 lat ten drugi 5-6 zależy od producenta i jak będziesz ich używał a Jenox Hobby sezon max 2 jak będziesz o niego dbał i nie robił głębokich rozładowań. Oczywiście akumulator Jenox Hobby będzie dużo tańszy niż akumulator żelowy czy AGM. Uważam, że nie warto go kupować do fotowoltaiki. Jak napiszesz jakie masz odbiorniki to postaram ci się pomóc w doborze fotowoltaiki.

      1. Dziękuje Jarku, aktualnie przerabiam busika na wyprawowego Campera na rzadkie wyprawy i potrzebuje coś skompletować do zasilania, planuje zamontować przetwornicę 12v/230v 2000w/4000w i dodać akumulator ładowany z jakiejś Fotowoltaiki .

        1. Pytanie tylko po co przetwornica w kamperze. Oczywiście jeżeli masz ekspres do kawy 2000W albo mikrofalówkę to rozumiem ale : ładowarki do telefonów, laptopów, czajniki, małe ekspresy do kawy, lodówki, telewizory, suszarki (chodź te słabo suszą), nawet lokówki do włosów czy pralki są na 12V. Przetwornica w kamperze to zawsze strata przynajmniej 10% energii na przetwarzaniu, straty w trybie standby oraz często gęsto szum wentylatorów chłodzących przetwornice.

          Co do fotowoltaiki na kamperze warto zaopatrzeć się w regulator MPPT oraz panel elastyczny bądź sztywny a jeżeli będziesz podróżował również jesienią czy zimą koniecznie dwa panele połączone szeregowo. Zapewnią one wyższe napięcie dla regulatora MPPT co przełoży się na zdecydowanie lepsze ładowanie w cieniu lub w kiepskich warunkach nasłonecznienia.

        1. Szanowny kolego KKKK wyjaśnie ci jak działa akumulator z elektrolitem ciekłym. W takim akumulatorze masz kwas zmieszany z wodą czyli elektrolit. W elektrolicie zanurzone są płyty ołowiowe. W momencie rozładowywania elektorlit zagęszcza się i opada na dół a na górze pozostaje czysta woda. Jeżeli płyty ołowiowe stoją w czystej wodzie to co się dzieje ? korodują ! i czym dłużej akumulator jest rozładowany tym większe prawdopodobieństwo jego uszkodzenia. Czym mocniej akumulator rozładowany tym bardziej odsłonięte zostają płyty i większa część akumulatora narażona jest na zniszczenie. Natomiast elektrolit zżelowany przywiera do płyt i nie rozwarstwia się i zapobiega temu efektowi. Nawet jak uderzysz młotkiem w dół akumulatora żelowego to wyleje się może pół łyżeczki od herbaty żelu a reszta będzie dalej przywierała do płyt.

          Nie winię cie za to zdanie jak powyżej prawdopodobnie naczytałeś się bzdur w internecie jakich krąży pełno i niestety w dodatku sprzedawcy oszukują pisząc, że akumulatory z elektrolitem ciekłym nadają się do głębokich rozładowań bo chcą ich sprzedać więcej.

          Czy jak napisze na kawałku papieru toaletowego, że jutro dam ci milion złotych to tez uwierzysz ?

Napisz komentarz - pojawia się natychmiast.