Polityka Klimatyczna UE 2050
EkologiaElektrownie słoneczne

Polityka Klimatyczna 2050 zwycięstwo czy porażka 26 do 1 ?

13 grudnia 2019 roku tuż po północy Polski Rząd i całe Państwo polskie odniosło kolejną porażkę w Unii Europejskiej tym razem 26 do 1. Sami na własne życzenie jako jedyny kraj w całej Unii Europejskiej zrezygnowaliśmy z dążenia do zerowej emisji gazów cieplarnianych. Oznacza to, że zostaliśmy całkiem sami w całej Unii jako jedyny kraj, któremu nie zależy na przywróceniu czystego powietrza, likwidacji smogu i przygotowania lepszego jutra dla naszych dzieci i wnuków. Katastrofalna i krótkowzroczna polityka Polskiego Rządu zdaje się być tylko kierowana względami ekonomicznymi i zupełnie nie zwraca uwagi na zdrowie polaków oraz na ochronę środowiska co raz już zostało udowodnione przez bezprawną wycinkę lasów.

Niestety koszty zdrowotne i klimatyczne to nie tylko jedyna konsekwencja podjęcia tej decyzji. Teraz jako jedyny zostajemy sami i będziemy postrzegani jako truciciel europy z którym nie ma sensu się liczyć. Nawet polityczny sojusznik partii rządzącej Wiktor Orban zdecydował się przyjąć pakiet klimatyczny realizowany do roku 2050. Wizerunek naszego kraju w Unii Europejskiej to nie wszystko, nie będziemy mogli również liczyć na podział pieniędzy w celu realizacji postanowień do 2050 roku i tym bardziej będziemy pogrążać się w przestarzałej energetyce węglowej zwiększając jedynie import zanieczyszczonego węgla z Rosji finansując zarazem naszego przeciwnika politycznego.

Polityka Klimatyczna UE 2050

Będąc postrzegani jako outsiderzy klimatyczni i kraj, który słynie głównie z innych poglądów niż reszta członków Unii oraz z ostrej polityki przeciw głównemu nurtowi Europejskiemu. Będziemy również systematycznie pozbawiani innych środków finansowych chodźby takich jak budowa dróg, modernizacja rolnictwa czy inne programy pomocowe z których tak bardzo korzystaliśmy. Straty mogą okazać się wiele razy większe niż straty finansowe wynikające z modernizacji przestarzałej energetyki węglowej o startach zdrowotnych nie wspominając.

Elektrownie słoneczne w Polsce pod znakiem zapytania.

Wobec zaistniałej sytuacji można przyjąć, że Polski rząd najprawdopodobniej poczuje się zwolniony całkowicie z modernizacji i wprowadzania innowacyjnych technologii i zaprzestanie finansowania projektów proekologicznych. Najbliższym przykładem może tu być program dofinansowania paneli słonecznych “Mój Prąd” który umożliwia otrzymanie dofinansowania do fotowoltaiki w wysokości do 5000 zł do każdej elektrowni słonecznej. Łatwo można sobie wyobrazić, że środki z tego programu będą przesunięte na inne programy rządowe takiej jak np 500+ który ma na celu utrzymanie elektoratu a nie faktyczne dbanie o środowisko.

Fotowoltaika i powtórka z roku 2016

Na przełomie lat 2015 i 2016 Rząd PiS wprowadził własną nowelizację do ustawy OZE wprowadzającą gwarantowane taryfy 0,7 zł za 1 kWh odkupu energii fotowoltaicznej od prosumentów. Warto przypomnieć, że wcześniej sam za tą ustawa głosował razem z PSL wprowadzając ją w życie i upowszechniając panele słoneczne. Poprzez zmianę taryfy gwarantowanej na bilansowanie energii wiele projektów fotowoltaicznych zostało wstrzymanych z uwagi na brak rentowności a sami użytkownicy tzw prosumenci zaprzestali inwestycje w nowe instalacje fotowoltaiczne ponieważ dodatkowo Rząd zlikwidował program prosument umożliwiający finansowanie fotowoltaiki w wysokości 40% oraz możliwość otrzymania kredytu na preferencyjnych warunkach 1%. W efekcie doprowadziło to zmniejszenia zainteresowania odnawialnymi źródłami energii oraz zmniejszeniem ilośc firm wykonujących instalacje elektrowni słonecznej.

Polityka Klimatyczna UE 2050
Teraz nie trudno jest wyobrazić sobie scenariusz, że po wykluczeniu Polski z realizacji programu zerowej emisji Polski Rząd cofnie finansowanie i rozwój energetyki fotowoltaicznej w kraju przekierowując przeznaczone na to środki na cele zupełnie nie związane z ekologią. Następstwem tego będzie odejście prosumentów od fotowoltaicznych źródeł zasilania tak jak w roku 2016 i zmniejszeniem ilości firm oferujących tego typu instalacje solarne. Dodając do tego katastrofalną politykę budowy a raczej zakazu budowy turbin wiatrowych w Polsce wyłania się ponura przyszłość OZE w naszym kraju.

Jaka przyszłość klimatyczna rysuje się dla Polski

Najprawdopodobniej w dalszym ciągu inwestować będziemy w “nowoczesną energetykę węglową” przynajmniej do czasu zmiany władzy i poglądów. Będziemy pogarszać stan naszego powietrza oraz niszczyć faunę i florę. Do tego dochodzi negatywny wręcz czarny wizerunek w oczach pozostałych 26 krajach Unii Europejskiej co nie wróży nam nic dobrego na przyszłość. Z pewnością koszty tej decyzji będą wielokrotnie większe zarówno wizerunkowo jak i finansowo aniżeli modernizacja energetyki wraz z pozostałymi członkami Unii Europejskiej.

Fotowoltaika tylko dla nielicznych.

Na systemy fotowoltaiczne decydować się będą jedynie zamożni klienci ze świadomością i chęcią walki na własną rękę z ociepleniem klimatu i redukcją zanieczyszczeń powietrza. Niestety są oni w znaczącej mniejszości i nie będą mieli wpływu na znaczącą poprawę emisyjności w Polsce. Pozostaje tylko liczyć, że za jakiś czasu ludzie i obecna lub przyszła władzą otrząśnie się z letargu i zda sobie sprawę, że nie tylko pieniądze są najważniejsze ale również nasze zdrowie, życie i przyszłość naszych dzieci i wnuków.

Milion samochodów elektrycznych do 2025 r.

Ta deklaracja Premiera Morawieckiego niestety okazała się wyborczym kłamstwem. Program ten dawno już został odwołany i uznany jako całkowicie nierealny. Gdyby jednak na siłę chcielibyśmy go zrealizować bez modernizacji energetyki węglowej w Polsce mogłoby się okazać, że milion samochodów elektrycznych wytwarza większą emisję CO2 niż tradycyjny napęd benzynowy. Należy pamiętać, że czysta ekologiczna energia napędzająca wyimaginowane milion samochodów elektrycznych pochodziłaby ze spalania węgla kamiennego i brunatnego, które aktualnie są w Polsce głównym źródłem energii.

6 komentarzy

  1. Aż strach pomyśleć, że 45% wyborców w Polsce ma wióry zamiast mózgu i głosuje na PiS. Ciekawe czego jeszcze trzeba więcej, żeby zrozumieli jak szkodliwy jest obecny Rząd. Pewnie jak pieniądze się skończą na 500+ to dopiero barany otrzeźwieją.

  2. Szkoda, że panowie tak niewiele wiecie o ekologii i polityce światowej. Nadmienię tylko, że nie głosowałem na PIS.

  3. Artykuł nic nie wart. Inapirowany chciwością ogłoszenia odmiennych poglądów. Typowa polityczna nagonka. Sugestia do autora artykułu: proszę nie bawić się w politykę. Może warto napisać rzeczowy artykuł o “kręceniu lodów solarnych ” zachodnim sąsiadom?

  4. Nemo jak widzę wolisz aby twoje dzieci dusiły się w smogu a w grudniu +15 to dla ciebie za mało. Chciałbyś mieć +25c w grudniu i +45C w lato tak jak w Australii. Chłopie włącz myślenie nie bądź bezmyślnym beneficjentem 500+ uczynisz dzięki temu przysługę dla siebie dla swoich dzieci o ile je masz i dla innych ludzi. Przerażające jest, że ludzie tak nie myślą o przyszłości.

Leave a Response