Pożar paneli fotowoltaicznych – czy fotowoltaika jest bezpieczna?

Pożar paneli fotowoltaicznych – czy fotowoltaika jest bezpieczna?

Każda instalacja fotowoltaiczna może stać się przyczyną pożaru, a ryzyko to zwiększają między innymi błędy montażowe czy zaniedbania w regularnym serwisowaniu. Pożar paneli fotowoltaicznych to jednak zjawisko tak rzadkie, że ani Policja ani Państwowa Straż Pożarna nie prowadzą statystyk dotyczących tej kategorii zdarzeń. Niemniej jednak możemy znaleźć informacje w sieci o częstotliwości występowania tego typu pożarów. W Polsce liczba fotowoltaiki szybko rośnie, co jest wynikiem m.in. programów rządowych promujących większą efektywność energetyczną budynków. Wzrost zainteresowania montażem paneli słonecznych na dachach przynosi w końcu korzyści, tj. oszczędności na rachunkach za energię czy niezależność od zmieniających się cen prądu.

Pożary paneli fotowoltaicznych – statystyki

Mł. kpt. Łukasz Bednarczyk przeprowadził w latach 2018-2021 badanie związane z pożarami fotowoltaiki:

,,W porozumieniu z Komendą Główną PSP udało się uzyskać dane z lat 2018-2021. W przeanalizowanych 411 zdarzeniach z instalacją fotowoltaiczną około 75% dotyczyło pożarów, z kolei  w przypadku 47% z nich jako przyczynę wskazano nieprawidłową eksploatację urządzeń i instalacji elektrycznych lub ich wady. Można jedynie przypuszczać, czy dotyczyło to bezpośrednio systemów PV.”

Z uzyskanych danych wynika, że od 2018 do 2021 roku w bazie danych PSP pojawiło się 411 wpisów dotyczących incydentów, w których udział w jakiś sposób brała fotowoltaika. Z tego, ok. 308 incydentów dotyczyło pożarów. Nie oznacza to jednak, że instalacja fotowoltaiczna była źródłem problemu – przez uproszczoną formę wprowadzania danych do systemu PSP, możliwe było jedynie ustalenie, czy w objętym akcją budynku znajdowała się instalacja fotowoltaiczna. Wśród 308 pożarów związanych z fotowoltaiką, około 145 przypadków było spowodowanych nieprawidłową obsługą urządzeń i instalacji elektrycznych lub ich wadami co nie oznacza wprost, że to fotowoltaika doprowadziła do konieczności podjęcia akcji przez Straż Pożarną.

Grafika przedstawia strażaków, gotowych ugasić pożar paneli fotowoltaicznych.

Ankieta wśród strażaków – jak często występuje pożar paneli fotowoltaicznych w domach jednorodzinnych?

Badanie ankietowe przeprowadzone wśród polskich strażaków na początku 2022 roku pokazało, że tylko około 44% z 290 pożarów w budynkach jednorodzinnych z mikroinstalacjami fotowoltaicznymi było bezpośrednio związanych z tymi systemami. Spośród 128 odnotowanych incydentów pożarowych, 76 wynikało z przegrzania lub pożaru samego systemu PV. Zgromadzone dane wskazują, że najczęstsze przyczyny pożarów to błędy montażowe oraz wady produktów, przy czym większość zdarzeń pożarowych miała miejsce w miesiącach letnich, od maja do września.

Wzrastająca liczba pożarów paneli fotowoltaicznych to mit!

W sieci można znaleźć bardzo dużo nagłówków i filmików z dużą ilością wyświetleń o pożarach paneli fotowoltaicznych, i o zagrożeniu jakie stanowią dla gospodarstw domowych. Pożary paneli fotowoltaicznych to zjawisko tak rzadkie, że służby nie prowadzą związanych z nimi statystyk! Faktem jest, iż fotowoltaika jest instalacją elektryczną i jest podłączona do sieci energetycznej i może stwarzać ryzyko pożaru. Nie można jednak wykorzystywać tego faktu do nadużyć i twierdzić, że stwarza ona bezpośrednie zagrożenie. Ilość instalacji fotowoltaicznych w firmach i domach jednorodzinnych przybywa, co oczywiście oddziałuje na występowanie pożarów związanych z instalacjami elektrycznymi – nie powinno to jednak wpływać na ogólny odbiór dotyczący bezpieczeństwa tej technologii pozyskiwania energii ze słońca.

Zgodnie z badaniami niemieckiego TÜV Rheinland i brytyjskiego BRE National Solar Centre, liczba pożarów spowodowanych przez instalacje fotowoltaiczne jest bardzo niska i stanowi tylko promil wszystkich pożarów. Oznacza to, że panele fotowoltaiczne, przy prawidłowym projekcie i instalacji, są bardzo bezpieczne. Należy również zwrócić uwagę na rozwój tej technologii na przestrzeni lat – komponenty do montażu instalacji i ich jakość stale się ulepsza, a dystrybutorzy oferują gwarancje bezpieczeństwa i wykonania choćby oferując urządzenia objęte unijnymi certyfikatami.

Grafika przedstawia fotowoltaikę o wschodzie słońca. Pożar paneli fotowoltaicznych to bardzo rzadkie zjawisko, grafika ukazuje technologię w jasnym świetle.

Czy fotowoltaika się pali? Przyczyny pożarów fotowoltaiki

Najczęstsze przyczyny pożarów instalacji fotowoltaicznych to zwarcia w systemie, uderzenia pioruna, czy błędy podczas rozłączania instalacji. Niewłaściwa jakość paneli fotowoltaicznych lub nieodpowiednie zabezpieczenia elektryczne mogą również prowadzić do zwiększenia ryzyka pożaru. Błędy instalacyjne, takie jak użycie nieodpowiednich przewodów, wtyczek złej jakości lub brak niezbędnych zabezpieczeń jak bezpieczniki, są najczęstszą przyczyną pożarów w takich systemach.

Podczas instalacji systemu fotowoltaicznego najistotniejsze jest zastosowanie odpowiednich zabezpieczeń, zarówno dla prądu zmiennego, jak i stałego, który płynie od paneli do falownika. Ze względu na wysokie napięcie i związane z tym ryzyko porażenia, system powinien być wyposażony w zabezpieczenia nadprądowe, takie jak wyłączniki czy bezpieczniki, a także rozłączniki i ograniczniki przepięć. Te elementy zapewniają bezpieczeństwo instalacji, ułatwiają przeprowadzanie prac serwisowych i chronią strażaków przed porażeniem podczas akcji gaśniczych. Coraz częściej stosuje się również optymalizatory mocy, które są montowane bezpośrednio przy każdym panelu i w przypadku problemów z zasilaniem, automatycznie redukują napięcie paneli do 1V.

Pożar fotowoltaiki – czy naprawdę jest się czym martwić?

Chociaż pożary paneli fotowoltaicznych zdarzają się bardzo rzadko, każde urządzenie elektryczne wiąże się z pewnym ryzykiem zapłonu. Dlatego istotne jest staranne przygotowanie instalacji i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa, szczególnie teraz, gdy odnawialne źródła energii zyskują na popularności. To nie tylko chroni przed pożarem, ale również zapewnia długotrwałą i efektywną pracę instalacji.

Bartosz Dworaczyk
Bartosz Dworaczyk
Redaktor

Magister inżynier studiów związanych z inżynierią i ochroną środowiska. Interesuje się głównie tematyką gospodarki w obiegu zamkniętym - w tym OZE, fotowoltaika i ochrona klimatu. W wolnych chwilach pasjonat sportu i polskiej muzyki rockowej.

Powiązane posty
Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie udostępniony.

9 − 2 =